Jakie jest najlepsze stanowisko dla bambusa kępowego? W jakiej ziemi będzie zdrowo rosnąć i jaki nawóz zapewni mu piękne zielone liście? Oto wszystko, co warto wiedzieć o bambusie z gatunku fargesia.

Stanowisko

Fargesia czuje się najlepiej w miejscu półcienistym o w miarę dużej wilgotności powietrza. Do stanowisk nasłonecznionych najbardziej nadają się Fargesia robusta oraz Fargesia rufa (nie zwija liści nawet w pełnym słońcu). Ponadto – przy odpowiedniej pielęgnacji  – odmiany Fargesia murieliae o ciemnych liściach. Do miejsc cienistych najlepiej posadzić Fargesia nitida lub Fargesia Sp. Juizhaigou. Sadzonki bambusów kępowych także hodowane są na odpowiednich stanowiskach.

Fargesia murielae ‚Jumbo’ o pięknie zielonych liściach – w cieniu nad oczkiem wodnym.

Fargesie rosną często w donicach postawionych na tarasach i balkonach. Stojąc w miejscu słonecznym mogą zwijać swoje liście. Jest to ich naturalny sposób, by obronić się przed zbyt silnymi promieniami słonecznymi i nie musi koniecznie wskazywać na zbyt suche podłoże. Najlepiej wybrać dla roślin miejsce w półcieniu albo zapewnić im przynajmniej w miarę wysoką wilgotność powietrza  podczas dużych upałów. Odradzam jednak spryskiwanie liści podczas gorącej pogody. Istnieje bowiem ryzyko tzw. efektu soczewki, którego rezultatem są oparzenia.

 Fargesia rufa rosnąca w donicy, stanowisko słoneczne.

 

Ziemia

Fargesie są względnie niewymagające, jeśli chodzi o podłoże w którym rosną. Oczywiście im lepsza ziemia, tym ładniej będą się one prezentowały i lepiej rosły. Najważniejsze jest to, aby substrat nie był mocno zbity. W tym przypadku ziemia powinna zostać poluźniona. Więcej informacji na temat ziemi znajdziesz w tym poście. Bambus co prawda uwielbia wilgotne podłoże, jednakże nie znosi stojącej wody. Także tutaj warto zadbać o odpowiednio luźną ziemię lub zapewnić drenaż, aby woda mogła swobodnie spływać. Jeśli stanowisko, w którym rośnie Fargesia, jest bardzo suche, należy  zapewnić odpowiednie nawodnienie oraz ześciółkować ziemię wokół niej, aby zapobiec nadmiernemu parowaniu. Zbyt próchnicza gleba, przykładowo sam torf, zazwyczaj  bardzo słabo przepuszcza powietrze i może grozić chorobami grzybiczymi korzeni rośliny. W tym przypadku warto domieszać do substratu piasek, aby poluźnić ziemię. Bezpośrednio przy bambusie nie należy wykopywać chwastów, aby nie uszkodzić nowo powstających pędów.

Liście bambusa Fargesia murielae ‚Bimbo’ mogą przybierać lekko żółtawy odcień, jeśli trawa rośnie w stanowisku słonecznym.

Podlewanie

Bambus ogrodowy potrzebuje wiele wody podczas dni słonecznych i upalnych. Jednak to przy podlewaniu popełniamy najwięcej błędów – wiele bambusów umiera z powodu przelania albo wysuszenia. Generalnie Fargesia wymaga zawsze lekko wilgotnej ziemi. Tę otrzymamy stosując odpowiednie dawki wody, gdy na dworze jest sucho i gorąco. Pokrywając glebę warstwą na przykład kory, możemy zredukować jej parowanie i oszczędzić dzięki temu wiele wody do podlewania. Woda stojąca jest jednak zabójcza dla naszego bambusa. Zatem w przypadku zbyt zbitej i mokrej ziemi – należy poluźnić substrat i ewentualnie zapewnić dodatkowy drenaż.

Te małe zielone stożki wychodzące z ziemi niedługo staną się nowymi pędami bambusa Fargesia murielae ‚Jumbo’.

Aby ochronić się przed silnymi promieniami słonecznymi Fargesia zwija swoje listki w rulon. Niekoniecznie jest to oznaką suchego podłoża. Warto więc sprawdzić wilgotność ziemi palcem. Jeśli jest sucha – podlać, jeśli wilgotna w żadnym wypadku nie należy tego robić. Dopiero, gdy podłoże będzie suche, możemy znów podlać bambusa.Jeśli nasz bambus rośnie w dużej donicy często nie wystarczy podlać go tylko z góry. Ziemia może być wilgotna tylko w tej górnej części. Najlepiej podlać bambusa obficie – tak, aby woda zaczęła wyciekać przez spód doniczki. Wtedy mamy pewność, iż cala bryła korzeniowa została zaopatrzona w wodę. Przy wystarczającym drenażu i odpowiednio dużych otworach na spodzie doniczki nie musimy martwić się, iż woda będzie w niej stała. Może być konieczne kilkakrotne podlanie bambusa w ciągu dnia. Szczególnie w gorące dni bambus może z powodu dużej ilości liści zużywać wiele wody.

Przycinanie

Zasadniczo Fargesia nie musi być regularnie przycinana. Jak długo może swobodnie rosnąć i ma wystarczająco miejsca, nie potrzeba przycinać bambusa. W przypadku, gdy bambus jest zbyt duży lub nie ma już wystarczająco miejsca można go przesadzić albo też wyciąć część łodyg. Najlepiej, gdy możemy sekatorem do róż (jest wygodny, ponieważ  ma zakrzywione ostrza i łatwiej nimi złapać łodygę) poprzycinać wybrane łodygi na pożądaną wysokość. Każdy inny sekator także będzie dobry. Dzięki takiemu przycięciu unikniemy poprzecinania liści (jak zazwyczaj ma to miejsce w przypadku przycinania żywopłotów). Nożyce do żywopłotów i bambusy nie lubią się zbytnio. Nożyce nadają się ewentualnie do cięcia małych-młodych jeszcze bambusów. Bambusy dobrze znoszą nawet mocne przycinanie. Na przykład w Danii widziano żywopłot z bambusa Fargesia nitida o wysokości ok. 3-metrów, którego szerokość wynosiła ok. 50 cm i który wyglądał jak zielony mur.

Podczas przycinania postępujemy w następujący sposób:
Młodym pędom (wschodzącym w maju/czerwcu) pozwalamy wystrzelić wysoko ponad roślinę. Jak tylko stwierdzimy, że zakończyły one wzrost, możemy je przyciąć na pożądaną wysokość.
W Bambouseraie we Francji znajduje się bambusowy labirynt. Co prawda nie jest on zrobiony z bambusów Fargesia tylko z innych gatunków, niemniej do jego przycinania trzeba używać pił spalinowych.

Przesadzanie

Do przesadzania Fargesii najlepszym czasem jest wczesna wiosna (miesiące marzec do początku maja) oraz wczesna jesień (od sierpnia do września). Bardzo ważne jest, aby bambusa wysadzić na takiej samej wysokości jak wysadzony był poprzednio, to znaczy, by nie wykopywać zbyt dużego dołka i nie wkładać rośliny głęboko w ziemię, by później przysypać ją z wierzchu. Utrudnia to rozwój nowym pędom. Lepiej jest, gdy ziemia wysadzanego bambusa jest na równi z ziemią w ogrodzie czy nowej donicy lub też minimalnie powyżej. Niewielki rowek na wokół świeżo przesadzonej rośliny może znacznie ułatwić podlewanie. Po przesadzeniu bambusa należy poczekać z nawożeniem tak długo, aż roślina się przyjmie. To rozpoznamy po nowo i energicznie wyrastających silnych pędach.

Fargesia scabrida ‚Asian wonder’ w cieniu bambusa, który woli słońce (Phyllostachys aureosulcata ‚Spectabilis).

Nawożenie

Fargesie do prawidłowego wzrostu potrzebują wiele azotu. Do nawożenia można stosować ogólnodostępne nawozy do roślin zielonych. W zależności od warunków pogodowych można nawożenie rozpocząć w kwietniu i w czerwcu/lipcu zastosować nawóz po raz drugi. Na jedną roślinę przypada około garści nawozu (ilość jest zależna od rodzaju nawozu). Przy czym powinniśmy nawóz szeroko rozsypać wokół rośliny, a nie tylko w jedno miejsce. Przypilnujmy także, by żadne ziarno nawozu nie pozostało przyczepione do liści czy łodyg, gdyż to może powodować oparzenia.Od sierpnia nie powinno się już nawozić Fargesii, aby mogła przed zimą zakończyć wzrost nowych pędów.Obok nawozów krótkoterminowych można też używać nawozów długoterminowych, np. Osmocote lub środków podobnego rodzaju. Takie nawozy mają tę zaletę, iż oddają składniki odżywce stopniowo i dzięki temu są przyjazne środowisku. Ponadto stały przypływ substancji odżywczych jest dobry dla wzrostu roślin. W przypadku nawozów długoterminowych wystarczy zastosować go wczesną wiosną. Później nie należy już nawozić rośliny. Dla bambusów w doniczkach wystarczy zwykły nawóz do kwiatów. Zasada każdego nawożenia: zachowajmy umiar, dla dobra środowiska oraz własnego portfela:) W przypadku bardzo kwaśnych stanowisk pamiętajmy, by raz do roku do wzbogacić ziemię wapnem ogrodniczym.

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.

Bambus Fargesia – uprawa, stanowisko, podlewanie
  • Anonymous

    Świetny blog!

    Szkoda, że nie znalazłam go wcześniej. Może moje fargesie na tarasie lepiej by wyglądały po zimie. Dzisiaj wszystkie mają uschnięte liście i sporo pędów jest mniej więcej od połowy brązowych. Pewnie padły? A może mogę je jeszcze uratować?

    Na razie przestawiłam je do cienia, obcięłam pędy, które były całe uschnięte i podlałam nawozem.

    Ala

  • Dziękuę:)
    Jeśli Fargesie mają suche liście, ale część pędów ma jeszcze normalny kolor, to nie ma dramatu, powinny odbić, jednak pewnie potrwa to trochę czasu. Dobrze, że zostały przestawione do cienia. Jeśłi chodzi o nawożenie, to najlepiej stopniowo je do tego przyzwyczajać, czyli nie nawozić za często, ani zbyt silnymi dawkami. Może prześle mi Pani zdjęcie, wtedy postaram się ocenić, czy bambusy przeżyją. Pozdrawiam, Sylwia

Przejdź do paska narzędzi