W ostatnich tygodniach co chwilę spotykam się z zachwytem, jaki wzbudza zapach cytrusowych kwiatów. Czytam o tym na forach ogrodniczych i na stronach sklepów internetowych z hydrolatami z kwiatów. Jednak najbardziej przekonujące są relacje znajomych – szczęśliwych posiadaczy drzewka cytrusowego. Wiem, że uprawa cytryny nie jest najłatwiejsza, ale na pewno spróbuję – jestem tak ciekawa jak pachnie! Na szczęście im więcej wiemy o uprawie danej rośliny, tym większe szanse mamy na powąchanie jej kwiatów:) Najbardziej cenię sobie porady osób, które same sprawdziły temat. Natalia z bloga Zielonehobby.pl dzieli się w tym wpisie swoimi doświadczeniami w uprawie cytryny. Przeczytajcie o jej przygodzie z uprawą cytrusowego drzewka! 

Domowa uprawa cytryny

Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć przynajmniej jedną egzotyczną roślinę w domu. Pewnego dnia na „Dniach Kwiatów” w moim mieście, zakupiłam małe cytrynowe drzewko z jedną, malutką jeszcze cytryną. I tak zaczęła się przygoda z cytryną.

Uprawa egzotycznych roślin, w tym uprawa cytryny, nie jest prosta. Nasz naturalny klimat nie bardzo im sprzyja. Dlatego na początku warto przedstawić podstawowe informacje dotyczące uprawy drzewka cytrynowego w domu.

Drzewko cytrynowe

Drzewko cytrynowe rosnące w naturalnym klimacie może osiągnąć nawet kilka metrów wysokości. Charakteryzuje się dużymi, eliptycznymi, zielonymi liśćmi oraz bardzo intensywnie pachnącymi białymi kwiatami. Co ciekawe, podczas owocowania może jeszcze kwitnąć.

Najlepszą odmianą do uprawy w domu jest Ponderosa, nazywana zwyczajowo cytryną skierniewicką. Cytryny są duże, ale jednocześnie mają grubą skórkę.

Uprawa drzewka cytrynowego w domu

Najlepiej będzie, jeśli zapewnimy roślinie warunki do wzrostu zbliżone do naturalnych. Cytryny rosną w miejscach, gdzie lato jest suche oraz bardzo gorące. Natomiast zimą temperatura minimalna to 10 stopni Celsjusza.

Domowa uprawa cytryny - kwiat - pak

Złote zasady uprawiania cytryny

Stanowisko dla cytryny

  • drzewko cytrynowe powinno stać w jednym miejscu
  • lubi rozproszone światło
  • szkodzi jej nawet bardzo mała ilość propan-butanu, dlatego nie stawiamy jej w kuchni
  • cytryna nie lubi gwałtownych zmian temperatury
  • nie może stać w przeciągach
  • mocne promienie słońca mogą poparzyć liście, co będzie skutkować ich opadnięciem
  • latem drzewko może spokojnie rosnąć na balkonie
  • w czasie zimy najlepiej przenieść ją w miejsce, gdzie temperatura waha się od 12 do 15 stopni

Wymagania glebowe cytryny

  • dobrze rośnie w lekkiej i przepuszczalnej glebie o obojętnym pH
  • gleba powinna być ciągle delikatnie wilgotna
  • zbyt wilgotna gleba powoduje gnicie korzeni
  • zbyt sucha gleba powoduje opadanie liści i kwiatów

Podlewanie cytryny

  • często zraszamy cytrynę miękką, odstaną wodą
  • zimą podlewamy rzadziej i mniej obficie, niż latem
  • woda twarda, z dużą zawartością wapnia szkodzi – powoduje zahamowanie pobierania żelaza

Nawożenie cytryny

  • nawozimy tylko nawozami do cytrusów
  • latem i wiosną stosujemy nawóz w odpowiednich dawkach raz w tygodniu
  • jesienią i zimą możemy zasilać roślinę najwyżej raz w miesiącu

Przycinanie cytryny

  • Rozrośnięte drzewko cytrynowe warto przyciąć pod koniec września

Szkodniki na domowych drzewkach cytrynowych

  • najczęściej atakowane przez przędziorki (ich ofiarą stała się również moja cytryna)
  • równie często atakują ją miseczniki cytrusowe, wełnowce, tarczniki
  • szkodniki zwalczamy wykonując oprysk środkami ochronny roślin

Uprawa cytryny – dlaczego warto?

Po pierwsze pięknie wygląda, obłędnie pachnie, a po trzecie ma bardzo dobre owoce. Cytryny uprawiane w domu są słodsze niż te, które kupujemy w sklepie. Co prawda, dojrzewanie owoców trwa długo (u mnie jeden owoc dojrzewał przez pół roku). Herbatka z własnoręcznie wyhodowaną cytryną smakuje wyśmienicie. Wiem, bo próbowałam.

Moje błędy przy uprawie cytryny:

  • przesuszanie rośliny – myślę, że zdarza się to większości z nas
  • uwaga na słońce – stwierdziłam, że wyniosę moją cytrynę na balkon, trochę się przewietrzy. Słońce szybko zmieniło swoje położenie i cytryna znalazła się w pełnym słońcu. Młode listki bardzo źle na to zareagowały. Były niemal zwiędnięte. Szybko przestawiłam ją w cień, gdzie wróciła do wcześniejszego stanu.

Domowa uprawa cytryny

Upadek cytryny

Wczesną jesienią zauważyłam, że na liściach cytryny zaczęły pojawiać się cieniutkie niteczki, takie drobne pajęczynki. Zdjęłam je, zraszałam co kilka dni roślinę, ale to niestety nic nie dało. Nie stosowałam chemicznych oprysków, bo stwierdziłam, że jeśli one przenikają do rośliny i w ten sposób zabiją maleńkie robaczki to cytryna, którą wyhoduję nie będzie już  w 100% ekologiczna. Ta myśl o skażeniu dzisiejszych warzyw i owoców mnie przeraża. Przędziorki dalej atakowały moją cytrynę. W przeciągu kilku dni straciła wszystkie liście. Została się tylko łysa gałązka. Stwierdziłam, no cóż, niech sobie będzie, może jeszcze odżyje i czekałam, czekałam, czekałam, aż wiosną…

Wiosenne ożywienie

Wiosną nadeszło ożywienie. Z łysego badylka zaczęły wychodzić krótkie, zielone wąsy, które z czasem zmieniły się w dwa dorodne duże liście. Jakby tego było mało, moja cytryna na nowo wypuściła białe kwiaty. W tym roku zainwestuję w nawóz do cytrusów. Muszę dać jej małego kopniaka, żeby lepiej rosła, a kwiaty przemieniły się w owoc.

I w taki sposób życie cytryny kołem się toczy. Jeśli chcecie zgłębić wiedzę na temat naszych rodzimych kwiatów i krzewów ogrodowych zapraszam na www.zielonehobby.pl

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.

Uprawa cytryny w domu i na balkonie
  • Myślę, że uprawianie czegokolwiek na własną rękę jest dużo lepsze niż kupowanie w marketach. Szczególnie czuć to w pomidorach „swoich”, które smakują jak prawdziwe pomidory, a nie te z marketów – sama woda 🙂

  • slowgift.pl

    Super sprawa z tym drzewkiem cytrynowym w domu! Widziałam takie do kupienia w Ikei, ale o wiele oszczędniej i ciekawiej będzie, jak pójdę za Twoją radą i zasadzę sobie swoją cytrynkę-maluszkę. I w ogóle cieszę się, że tu trafiłam, będę zaglądać częściej! 🙂

    • Bardzo mi miło:) Roślinki uprawiane od małego dają chyba najwięcej satysfakcji:)

  • Bardzo lubię drzewa cytrusowe, ale one chyba nie lubią mnie. Kiedyś kupiłam pomarańczę, ale po dwóch tygodniach osypały jej się wszystkie liście, a po kolejnym tygodniu roślina całkiem zmarniała i uschła. Nie mam pojęcia czemu, bo niby przestrzegałam wszystkich zaleceń.

    • Czytałam, że pomarańcze są bardziej wymagające od cytryn, szczegolnie dla początkujących mogą być większym wyzwaniem. Może warto spróbować z cytryną lub kumkwatem? 🙂

  • Marta Witiw

    Z mojej cytryny właśnie w zeszłym tygodniu opadły wszystkie liście, zostały tylko 2 małe owocki na łysej gałęzi, które też przyschły. I jedna gałązka z liśmi, którą cytryna wypuściła jako ostatnią, ale widzę, że też te liście już schną i zapewne niedługo opadną. Przeniosłam ją wczoraj do innego pokoju, gdzie chyba dostanie lepsze światło, ale nie wiem, czy czekać na odrodzenie. Masz może pomysł, co zrobić? Podlewać ją? Zraszać tego kikuta? Dodam jeszcze, że ten kikut u podstawy jest zielony ale im wyżej tym bardziej wysuszony i brązowy. Nie mam pojęcia jaki był powód tego nagłego wyłysienia.

    Pozdrawiam,
    Marta

Przejdź do paska narzędzi