Opuncja ogrodowa już w maju pokazuje u Piotrka pierwsze pąki kwiatowe. Zakwitnie w czerwcu lub lipcu – w zależności od pogody. To niezwykły widok – zarówno samo na pustyni, w jej naturalnym środowisku, jak i w polskim ogródku. Opuncje rosnące w gruncie pierwszy raz widziałam kilka lat temu na Opolszczyźnie. Rosły pod ścianą siedziby pewnej firmy – co było dla mnie podwójnym zaskoczeniem. Po pierwsze dlatego, że opuncje mogą rosnąć w gruncie, a po drugie dlatego, że firma wybrała taki egzotyczny akcent do obsadzenia przy wejściu do budynku. Piotrka już znacie. Zdradzał Wam sekrety nawożenia palm i opowiadał o swoich jukach ogrodowych. Tym razem zapytałam go o to, jak u siebie uprawia opuncje ogrodowe i w jaki sposób zabezpiecza je na zimę. Sprawdźcie sami, jakie to łatwe!

SONY DSC

1. Od kiedy uprawiasz opuncje w ogrodzie?

Kiedyś, w 2012 roku, skusiłem się na nie w jednej szkółce ogrodniczej. Stały i się do mnie uśmiechały, więc stwierdziłem, że spróbować zawsze można. Kupiłem małe roślinki z 1 talerzykiem (tak to nazwę). Sprzedawczyni mówiła, że kwitną, ale po jakiś 3-4 latach, bo to dopiero roczne sadzonki. Moje opuncje zakwitły już w 2 roku uprawy i do tego miały prawie 30 kwiatów, byłem naprawdę zdziwiony.

2. Co jest ważne przy sadzeniu opuncji do gruntu?

Swoje opuncje posadziłem w ziemi piaszczysto-gliniastej z drenażem. Wystawa jest południowa, co oznacza, że opuncje są cały dzień na słońcu. Podlewa je deszcz. Rosną na podwyższeniu o spadku 40*, więc woda nie stoi im w korzeniach. Opuncje to rośliny łatwe w uprawie. Ładne prezentują się w ogrodzie posadzone np. z jukami i innymi pustynnymi roślinami, pomiędzy kamieniami lub z niskimi trawkami.

 3. Jak pielęgnujesz opuncje w sezonie?

Wiosną dodaję im nawozu azotowego, aby ruszyły ładnie po zimie. To jedno nawożenie im starcza. Po prostu same sobie rosną, nie potrzebują dużo zabiegów pielęgnacyjnych. Co jakiś czas trzeba wyrwać chwasty, które wyrosną między nimi. To  może wydawać się trudne, ze względu na to, że opuncje mają kolce. Jednak wystarczy długa pęseta i wszystko idzie jak z płatka.

 Opuncja ogrodowa - uprawa w gruncie

4. Jak zabezpieczasz je na zimę?

Na zimę opuncje oddają z siebie wodę – jest to mechanizm ochronny przed przymrozkami. Ja dodatkowo zabezpieczam je kawałem flizeliny zimowej. Przymocowuję ją do ziemi za pomocą gwoździ i na to układam folię bąbelkową, ale delikatnie,  aby był dopływ powietrza (folia zabezpiecza przed deszczem i śniegiem, który nie powinien zalegać na opuncjach, bo wtedy zaczną gnić ). Na wiosnę, po przymrozkach, ściągam otulinę i opuncje same się podnoszą. Zaczynają się rozwijać tworząc nowe przyrosty i pąki kwiatowe.

Opuncja ogrodowa - uprawa

5. Twoim zdaniem opuncje w naszym klimacie są łatwe w uprawie? Jakie gatunki masz w swojej kolekcji?

Opuncje w naszym klimacie…  Większość ludzi jest sceptycznych, mówią: jak to, przecież nie przezimują! A ja obalam tę tezę. Zawsze warto spróbować zrobić coś nowego i z opuncjami się udało. Rosną ładne, w samym 2015 roku z moich roślin powstało 30 nowych sadzonek i powędrowały w świat, by cieszyć inne oczy. Opuncje polecam każdemu, jedynie nie w ogrodach do których dostęp mają małe dzieci.

Ja mam w swojej kolekcji Opuntia phaecantha, w dwóch kolorach – różowym i żółtym. Mam zamiar nabyć nowe inne gatunki, jak te się sprawdziły to inne też się sprawdzą. I na pewno zachęcam do uprawy tych ciekawych roślin – przynoszą one do ogrodu inny klimat.

6. Za co tak lubisz opuncje?

Na pewno lubię je za wygląd, za całokształt, większość osób wie, że lubię egzotyki, szczególnie nieznane szerzej nowości. Lubię opuncje za łatwą uprawę i za to, że bardzo łatwo je rozmnożyć z członów. Wystarczy odłamać kawałek, włożyć go do doniczki i po ok. miesiącu są pierwsze korzonki.

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.

Opuncja ogrodowa – jak ją uprawiać i zimować?
  • AnnaZaro

    Super, nigdy bym nie pomyślała, że można uprawiać opuncje w naszym klimacie… poza okiennym parapetem oczywiście. Polecicie jakieś miejsce gdzie można kupić tę roślinę, juz się nie mogę doczekać, żeby spróbować u siebie w ogrodzie???

    • Niestey nie mam jeszcze sprawdzonego źródła sadzonek, oprócz Piotrka:) Sadzonki opuncji mrozoodpornej widziałam też na Allegro.

      • AnnaZaro

        Czyli trzeba mieć oczy szeroko otwarte i bacznie się rozglądać. Dzięki za info!

    • Każdy kto ma opuncje w ogrodzie po kilku latach będzie miał duży zapas. To rośnie prawie prawie jak chwasty 😉

  • AnnaZaro

    Jeszcze napiszcie czy one owocują w naszym klimacie, owoce to duża ozdoba tych roślin więc fajnie jakby się pojawiały. A jeśli nie zawiązują owoców to jak długi jest okres kwitnienia?

    • Opuncja w Polsce też zawiązuje owoce (nawet widziałam je ostatnio w Ogrodzie Botanicznym UJ), a kwitnie 2-3 tygodnie.

      • U mnie żadna z opuncji (a mam ich trochę) nie kwitnie dłużej niż kilka dni.

  • A ja mam pytanie o… wierzbę. Pięknie rośnie w ogrodzie i się zastanawiałam, czy można wierzbę (nie tą konkretną z ogrodu) posadzić w donicy i trzymać na balkonie? I oczywiście przycinać odpowiednio. Ot, taki mam pomysł.

  • Ula z prostoofinansach

    Super wyglądają na zdjęciach. Lubię wszystko co jest kaktusowate. Gdyby się udało, żeby przetrwała zimę. Spróbuję gdzieś kupić i zaryzykuję 🙂

Przejdź do paska narzędzi