Palmy tak  jak my mogą mieć swoje lepsze i gorsze dni. Jeśli gorsze dni powtarzają się dość często, palma zakomunikuje nam o tym na swój sposób. Na pewno wiecie jak powinna wyglądać szczęśliwa palma: zielone, jędrne liście, prosta, silna postawa, zapach tropikalnego lasu. Czasami jednak czujemy, że coś jest nie tak. Jak mogą wyglądać takie choroby palm? Na przykład liście wyglądają na słabsze, wiotkie i żółkną od końcówek. Z ziemi wydobywa się zapach starej zjełczałej ściany albo kompostownika. Do tego nasza palma może mieć nowych lokatorów, a zapewniam was, nie są to osobniki, których towarzystwo będziemy mieli okazję docenić. Jest ono ryzykowne i kosztowne (dla palmy i dla nas). A zatem: jakie dolegliwości może mieć palma, co jest ich przyczyną i jak ją z nich wyleczyć?

recepty na choroby palm

 

Żółte liście u palmy

Jak ustaliliśmy szczęśliwa palma ma zielone liście. Jeśli ma liście niebieskie to nie wpadajmy w panikę, bo zapewne jesteśmy właścicielami wyjątkowo pięknej, rzadko spotykanej karłatki, brahei lub bismarkii. Wizytówka tych palm są właśnie liście w kolorze srebrno-niebieskim. Natomiast jeśli liście stają się żółte to najprawdopodobniej nasza palma tęskni za słońcem.  I za mało z nią rozmawiamy. Wtedy robimy rzecz bardzo prostą, mianowicie przenosimy ją do jaśniejszego miejsca i opowiadamy co ciekawego dziś przydarzyło nam się w pracy. Dodatkowo polecam zaaplikować witaminy w postaci nawozu do palm.

Brązowe liście u palmy

Jeśli liście palmy pokryte są brązowymi plamami, to powody po temu mogą być dokładnie dwa. Pierwszy – wynieśliśmy palmę z pomieszczenia na dwór od razu na silne słońce i liście doznały oparzeń. Dokładnie tak samo jak my, gdy pierwszego dnia lata w samo południe zaczynamy opalanie bez wcześniejszego przygotowania. Palma będzie wdzięczna, jeśli pozwolimy jej się powoli przyzwyczaić do słońca. Aby to zrobić wstawiamy ją najpierw do cienia, po kilku dniach do półcienia, a na koniec na miejsce słoneczne i ciepłe. Drugim powodem brązowienia liści jest zbyt mokra ziemia. Palmy tak jak niektórzy ich właściciele (na przykład ja) nie lubią mokrych stóp. Wyobraźcie sobie, że macie mokre stopy, mokre skarpety i wilgotne buty, i do tego jest zimno. Albo zbyt ciepło. W takich warunkach korzenie palmy zaczynają gnić. Jeśli roślina ma brązowe liście to najlepiej je obciąć (te najbardziej uszkodzone), aby nie marnowała na nie siły. Później palmę przesadzamy do nowej ziemi i czystej donicy. Brązowe liście to również znak, ze za mało z palmą rozmawiamy. Na tę dolegliwość receptę już znacie.

palma-brazowe-plamy_mini

Suche końcówki liści palmy

To często spotykana przypadłość, choć nie tak poważna jak dwie powyższe. Suche końcówki u liści palm powstają, gdy w powietrzu brakuje wilgoci lub gdy potrzebują jej więcej w podłożu. Warto zainwestować 3,99 zł i kupić spryskiwacz – palma będzie bardzo wdzięczna za regularne zraszanie. Spryskiwanie liści palm ma też działanie terapeutyczne, polecam szczególnie po cięższym dniu w pracy. Ponadto palmę podlewamy zgodnie z zasadą: raz, a dobrze. To znaczy, że cała bryła korzeniowa musi być zaopatrzona w wodę, a efektu tego nie uzyskamy wlewając do donicy po naparstku wody raz w tygodniu. Suchymi końcówkami palma komunikuje również zbyt rzadkie rozmowy z właścicielem.

Uwaga! Jeśli suche końcówki mają tylko najstarsze liście, to jest to znak, iż po prostu ich dni są policzone i niedługo trzeba będzie je obciąć. Liście palmy w ten sposób się starzeją i tak tworzy się pień:)

Profilaktycznie zalecam przede wszystkim rozmawiać z naszymi palmami. Jak wspomniałam, powinniśmy mieć się na baczności, kiedy tylko napotkamy na palmie lokatorów. O tym jakie żyjątka mogą ją polubić i co wtedy zrobić – napiszę w następnym poście.

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.

Recepty dla chorej palmy
  • Paweł Szroeder

    Witam, na wstępie gratuluję udanego bloga 🙂 Piszę, ponieważ od roku jestem posiadaczem palmy Kencja, a niestety moja wiedza na temat tych roślin jest bardzo mała i liczę na jakąkolwiek pomoc.

    W kilku punktach napiszę jak przebiega choroba palmy:
    1. Kencja kupiona rok temu w Ikea, przez blisko 6 miesięcy nie działo się nic niepokojącego.
    2. Po pewnym okresie na liściach palmy zaczęły pojawiać się dziwne plamy (widoczne pod światło, jak w załączonym zdjęciu).
    3. Niedługo potem zaczęły wysychać liście, zarówno końcówki jak i na środku.
    4. Przez okres letni palma była podlewana wraz z nawozem raz w tygodniu (niestety nic nie pomogło).
    5. Dopiero 2 tygodnie temu została zmieniona ziemia na specjalną dla palm (od początku była ta z Ikea…).
    6. Dotychczas palma była podlewana raz w tygodniu.

    Roślina stoi w doniczce z podstawką, tak aby woda nigdy „nie stała”. Zastanawiam się jednak, czy w pewnym momencie tej wody nie było zbyt dużo i może to jest przyczyną (grzyb?).

    Palma od 2 tygodni stoi przy grzejniku obok okna, ale mimo to po tygodniu od podlania (około 0,5 litra) ziemia jest cały czas wilgotna (do tego dziś zauważyłem małe białe robaczki (od wilgoci?!), czego przedtem na pewno nie było! 🙁 ).

    Z dobrych informacji mogę napisać, że jakiś czas temu pojawiła się nowa łodyga, która zaczęła pokazywać liście 🙂

    Będę wdzięczny za informację co robić, żeby kwiat nie umarł i wyzdrowiał 🙂

    Pozdrawiam!

    • Cześć Paweł! Bardzo się cieszę, że blog Ci się podoba:) Twoja kencja wygląda jeszcze całkiem dobrze, więc myślę, że damy radę trochę poprawić jej kondycję. Ta plamy to właśnie wynik ‚mokrych stóp’ i w rezultacie chorób grzybowych korzeni. Na pewno dobrze zrobiłeś przesadzając ją do nowej ziemi (donica tez powinna być wtedy czysta). Nawożenie nie pomoże jesli w ziemi już siedzi choroba:) A po przesadzeniu rośliny do nowej ziemi przez około 3 miesiące niczym nie nawozimy, żeby nie poparzyć naruszonych korzeni.

      Palmę najlepiej podlewać po przeprowadzeniu „testu palca”. Wkłądamy palec do ziemi – jak głęboko umiemy, jeśli jest wilgotna można jeszcze poczekać. Jesienią i zimą podlewać ją będziemy dużo, dużo rzadziej. Przeniosłabym ją też z dala od grzejnika w chłodniejsze miejsce. Takie bezpośrednie źródło ciepla zimą nie wpływa na nią zbyt dobrze.

      Czy te białe plamki na zdjęciu w ziemi to te robaczki? Możesz zrobić im wyraźniejsze zdjęcie? I popatrz, czy na liściach – albo pod nimi – też nie ma lokatorów. Wtedy zobaczymy co to konkretnie jest.

      A jeśli pojawiła się nowa łodyga, to bardzo dobry znak:)

      Pozdrawiam!

      • Paweł Szroeder

        Dziękuję za odpowiedź 🙂 Generalnie dodam jeszcze, że przy przesadzaniu palmy cały korzeń został dokładnie obmyty ze starej ziemi, po czym od razu wsadzony w nową (czyli w momencie usadzania korzeń był wilgotny – nie wiem czy było to mądre posunięcie 🙂 ).

        Co do robaczków – one są mikroskopijne, nie sposób nawet sfotografować. Zauważyłem je wczoraj przy sprawdzaniu, czy ziemia jest wilgotna – im bardziej kopałem ziemię i świeciłem latarką tym dalej i głębiej uciekały – dziś już ich nie zauważyłem. Przy liściach na pewno czysto, poza ziemią nic nie widziałem. Widoczne białe „coś” na zdjęciach to składniki ziemi dla palm 🙂

        Czyli widoczne plamy pod światło i przebarwienia liści z poprzednich zdjęć to efekt jakiegoś grzyba? Co w takim razie dalej robić? Od weekendu dodatkowo codziennie spryskujemy delikatnie liście i obmywamy je wilgotną ściereczką 🙂

        Wrzucam dodatkowe zdjęcia, może pomogą 🙂

        • Te robaczki wyglądają trochę jak wciornastki albo skoczogonki. Możesz zerknąć tu czy coś nie podpasuje: http://poradnikogrodniczy.pl/srd.phpeby palma już nie marnowała na nie siły. Dodatkowo zastosowałabym jakiś fungicyd ze sklepu ogrodniczego, np. Topsin i Amistar, przemiennie.

          Niech ziemia sobie raz przeschnie. W suchej ziemi szkodniki rozwijają się dużo gorzej. A spryskiwac wystarczy co 3-4 dni:)

          • Paweł Szroeder

            Bardzo dziękuję za odpowiedź, na moje oko to skoczogonki – pojawiały się w domu też na innych kwiatach. Przesuszenie powinno pomóc 🙂

            A czy te suche liście (czy też końcówki) zostawić, czy obciąć?

          • Suche końcówki można obciąć:)

          • Paweł Szroeder

            Dziękuję za wszystkie porady. Napiszę za jakiś czas o efektach 🙂

          • Bardzo proszę, trzymam kciuki:) Napisz koniecznie!

          • Paweł Szroeder

            Jeszcze dwa pytania na koniec 🙂
            1. Czy po spryskaniu liści należy je po jakimś czasie przetrzeć wilgotną szmatką? Po preparacie pozostał biały osad (na zdjęciu).
            2. Czy brązowe plamy na liściach zejdą, czy też nie ma już dla nich ratunku i jedynie hamujemy postęp plam na kolejnych liściach?

          • Jasne, jak najbardziej można je przetrzeć, najlepiej po 2-3 dniach, aby preparat dobrze się wchłonął. Brązowe plany już nie zejdą…

          • Paweł Szroeder

            Kupię ten Topsin i Amistar – pierwszy jest do spryskiwania, a drugi do podlewania? Jak często stosować?

          • Topsin i Amistar, oba są do spryskiwania liści i ziemi (ziemia powinna trochę przeschnąć przed opryskiem, i dwa dni po oprysku nie podlewamy palmy, aby za bardzo nie rozcieńczy środka). Co 7-10 dni przez 4-6 tygodni.

      • Paweł Szroeder

        Edit: wieczorem zauważyłem znów robaczki, przed latarką uciekają jak… 🙂 Udało się zrobić zdjęcie, załączam poniżej (robak w czerwonym kółku, jego wielkość to max 1,5 mm).

  • Witam 🙂 Minęło kilka tygodni, palma jest spryskiwana zgodnie z zaleceniami 🙂 Zauważyłem jednak, że dwa główne największe liście wraz z łodygami zaczęły usychać kompletnie – poniżej zdjęcia. Pozostałe się trzymają, są zielone i widać, że zdrowe. Jednak te główne w dotyku zaczynają przypominać suchy papier. Czy to oznacza, że palma jednak powoli umiera? Czy należy obciąć te suche liście, czy jeszcze czekać?

    • Liść na pierwszym zdjęciu można obciąć, z niego już niestety nic nie będzie. Ręsztę bym jeszcze zostawiła i czekała. Najważniejsze są te liście, które się jeszcze nie rozwinęły. Jeśli one są zielone, to palma żyje:)

  • Katarzyna Anna Gust

    Hej! Właśnie znalazłam Twojego bloga przypadkiem, bo właśnie rozpoczęłam mini hodowlę egzotycznych roślin i blog jest jak wybawienie- w końcu jakieś porządne informacje o tych pięknych i egzotycznych drzewkach 🙂

    Mam tylko jeden problem: 2 dni temu kupiłam waszyngtonię robustę w Auchan i martwi mnie, że niektóre liście żółkną i maja plamki. Nie wiem co to może być. Chyba kupiłam chorą palmę. Stoi na parapecie od strony wschodniej (obok akwarium). Inne roślinki maja się dobrze, a z ta nie wiem co jest?

    • Cześć! Dzięki za wiadomość:) Palma wydaje się niedożywiona, czy przesadzałaś ją może do nowej ziemi? Jeśli schną końcówki liści to zwykle tez znak, że powietrze jest zbyt suche – waszyngtonie bardzo lubią spryskiwanie liści. Można je zraszać odstaną, miękką wodą co 2-3 dni. Białe plamki to zazwyczaj objaw chlorozy liści, nawóz do rośłin zielonych powinien pomóc. Po przesadzeniu dopiero po miesiącu dodajemy nazwozu.

      • Katarzyna Anna Gust

        Hej! Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nie przesadzałam jej, niczego z nią nie robiłam. Ona już w sklepie miała takie końcówki, ale wyglądała najładniej. Myślałam, że uda się coś zrobić z nią, żeby lepiej wyglądała (a palmy w sklepach są bardzo rzadko 🙁 ) Palma stoi zaraz obok akwarium, więc ma tam wilgoć, ale będę spryskiwać liście. Fakt, że doniczkę ma bardzo małą, więc zaraz ją przesadzę:) Czy taka ziemia specjalna gotowa do palm wystarczy?
        Mam nadzieję, że zrobi się piękna i zielona. Cieszy mnie tylko, że te białe plamy to nie jakieś szkodniki, bo bałam się, że przejdzie na resztę roślinek.
        Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam 🙂

        • Hej! Warto rośiny kupione w sklepie przesadzić do świeżej ziemi:) Ziemia do palm wystarczy, na spod donicy trzeba wsypać warstwę drenażu – kamyki, żwir, keramzyt itp). 🙂 A potem tylko duż z nią rozmawiać:)

          • Katarzyna Anna Gust

            Hej 🙂 Dziękuję bardzo za pomoc i za instrukcję jak przesadzić. Wczoraj palmę mocno spryskałam odstaną wodą (razem z resztą palemek i bananowcem). Nie przesadzałam palm, ponieważ myślałam, że palmy nie lubią przesadzania za bardzo (wyczytałam gdzieś), no i kiedyś moja mama miała 3 ładne liwstonie i dopiero jak je przesadziła, to wszystkie 3 padły 🙁 To mnie utwierdziło w przekonaniu, że palm się nie przesadza za bardzo, a jak trzeba to bardzo rzadko. Sama mam liwstonie, która myślę, że tez powinnam przesadzić, ale się boję, że zmarnieje 🙁 A Waszyngtonię widzę, że muszę jak najszybciej przesadzić. Kupiłam też palmę kanaryjską w Auchan, ona nie ma końcówek zeschniętych, ale może też powinnam ją przesadzić od razu do większej doniczki? A rozmawiać będziemy na pewno razem z królikiem, który z nimi mieszka w jednym pokoju. Oby zdrowo rosły 🙂 Dziękuję jeszcze raz.

          • Ja zawsze profilaktycznie zmieniam ziemię na świeżą i bogatą w skladniki odżywcze. Najważniejszym znakiem, że palma powinna być przesadzona są korzenie wychodzące przez otwory w dnie doniczki.

          • Katarzyna Anna Gust

            Wczoraj przesadziłam Waszyngtonię do większej doniczki i mam nadzieję, że wyjdzie jej to na dobre i zacznie pięknie rosnąć. Dziękuję bardzo za porady i za jakiś czas przyślę zdjęcie jak wygląda palma po tym przesadzeniu.

  • Katarzyna Anna Gust

    Ponownie hej, palmy w domu mają się jak na razie ok, ale w pracy już gorzej, jedna palma padła, druga walczy, ale nie chciałabym jej wyrzucić. Na liściach zrobiły się białe i brązowo- rude plamy, albo całe liście porobiły się brązowe. Nie wiem, czy tu jakiś szkodnik u mnie grasuje, czy zła opieka? Palma stoi w nasłonecznionym miejscu od strony wschodniej (okno od podłogi do sufitu), podlewam palmę 2X w tygodniu i do tego pryskałam liście i było do tej pory wszystko ok. Martwię się, że druga palmę tak zaatakowalo 🙁 Załączam zdjęcie z przykładem liścia jak to wygląda.
    Z góry dziękuję za pomoc

    Pozdrawiam 🙂

    • Hej! A moesz dodać wyraźniejsze zdjęcie? Nie widzę dokładnie, czy to coś w rodzaju pleśni, czy wełnowce, czy jeszcze coś innego… Wygląda dosyć dziwnie, tym bardziej, że liście prązowieją od dolnych..

      • Katarzyna Anna Gust

        Hej, przepraszam, że później odpisuję. Mam nadzieję, że teraz jest lepsze zdjęcie. Palemka walczy, bo puszcza nowe liście, dużo takich brzydkich wcześniej ścięłam i puszcza nowe… Ale chora niestety jest 🙁 Różnie brązowieją, czasem górne, czasem dolne… Zupełnie nie wiem co to.

        • Też niestety nie wiem, pierwszy raz widzę takie objawy. Ja bym: przesadziła (wymieniła ziemię) i opryskała fungicytem, jeśli nie widziałaś żadnych żyjątek. mam nadzieję, że to pomoże.

          • Katarzyna Anna Gust

            Dziękuję za odpowiedź. Właśnie się zastanawiam czy to nie są jakieś robaczki. Z palmami wszystko było ok, a potem przyniosłam małą dracenę z Lidla, która okazało się, że była chora. Chyba się zaraziły. Na liściach widać takie maleńkie czarne kropki, albo białe. Nie mam zupełnie pomysłu, ale spróbuję zrobić tak jak mówisz. Oby pomogło, bo palemka ładnie rosła:(

          • Katarzyna Anna Gust

            Niestety już wszystko wiadomo co się stało: palmę jak i inne rośliny w pracy zaatakowały wciornastki:( Paskudy. Palmę wpierw opłukałam, przesadziłam do innej donicy, dałam tam nową ziemię, pryskałam środkiem (nazwy nie pamiętam niestety, bo koleżanka przyniosła ten środek i jej oddałam). Nic nie pomogło. Co gorsza zaczęły przechodzić na inne rosliny w pomieszczeniu, więc gdzie tylko zauważyłam szkodniki, to wyrzucałam rośliny. Niestety to były typowe objawy wciornastków: na liściach było widać takie jaśniejsze punkty i na nich odchody robaków. Nie życzę nikomu tych szkodników na roślinkach 🙁 🙁 🙁

          • Uuu, to trafiły Ci się naprawdę złośliwe paskudy… Rozumiem, że palmę tez musiałaś usunąć?:(

          • Katarzyna Anna Gust

            Tak. Zrobiłam błąd, ale miałyśmy nadzieję, że jak będziemy pryskać, to coś to pomoże. Niestety palma coraz bardziej marniała. Co gorsza szkodniki zdążyły przejść na 2 papirusy, bluszcz i 2 draceny… Papirusy i bluszcz zaraz wyrzuciłam jak tylko zobaczyłam typowe objawy. Draceny… Ładne i dość duże drzewka z nich wyrosły i teraz wyciąć wszystko i wyrzucić? Epidemia roślin niestety 🙁

          • Henry Ohara

            Hej, a co myślicie o pryskaniu wodą utlenioną?..na robaczki/grzyby..i przy okazji, miałem Passiflore/Męczennicę, pięknie rosła całe lato na dworzu, gdy schowałem jesienią, przed przymrozkami do pokoju, zaczęła więdnąć, podlewanie nic nie pomagało..i uschła całkiem :(..Co mogło być przyczyną?

          • Cześć Henry, przyznam, że jeszcze nie słyszałam o tej metodzie na choroby i szkodniki. Próbowałeś?

            Passiflory nigdy nie uprawiałam, ale wydaje mi się, że mogła mieć w pokoju po prostu za ciepło i za ciemno. Może znajdzie się tu ktoś, kto zimował męczęnnicę?:)

          • Henry Ohara

            Woda utleniona jest dobra na wszystko.. i najtańsza :)..odkaża wodę, skórę..czytałem, że nasiona przeciw grzybowo można namoczyć w H2O2, albo nadmanganian potasu..za ciepło nie było z 15st, i przy oknie..

          • Muszę też o tym więcej poczytać. A mi jak Twoje męczennica usycha eukaliptus, też nie wiem co robić… Chyba już nie ma dla niego ratunku:(

          • Henry Ohara

            https://uploads.disquscdn.com/images/ac34161cbf9eb0e2d78963d205da73cc8e082458cdace77f98956402b0aa3609.jpg
            Tak to jest z roślinkami :(..nie wiadomo co zaszkodzi..a ma ktoś palmę mrozoodporną (Szorstkowiec F.), granaty, figę? :)..jak takie małe najlepiej zabezpieczyć na zimę?

          • Mam szorstkowce i granatowca. Takie małe rośliny muszą zimować w bezmroźnym i jak najjaśniejszym miejscu. Najlepsza temperatura to 10-15 stopni, wtedy ograniczamy też podlewanie, bo przechodzą one w zimowy sen.

          • Mała Panda

            A na ziemiórki poradzi h2o2 albo nadmanganian?

          • Henry Ohara

            Tu w poradach piszą że pomaga :)..i lepy na muchy..http://www.slonecznybalkon.pl/2013/06/ziemiorki-pozbadz-sie-ich-ekologiczni/

  • Magdalena

    Dzień dobry:) Przeczytałam Pani bloga jeszcze przed zakupem palmy i zachęcona kupiłam palmę Kencja w Ikei. Przez pierwsze trzy miesiące nie działo się nic złego, palma była piękna i zdrowa. I nagle, w przeciągu tygodnia, trzy łodygi stały się żółte, a same liście suche, zielono-brązowe, bez życia (załączam zdjęcia). Myślę, że z tych liści nic już nie będzie.. mam je uciąć? Przy podstawie? Co do reszty, to nie wiem jak podstępować, jakie błędy robię.
    Palma jest podlewana raz w tygodniu, tą samą ilością odstanej wody z kranu, około litra. Nawożona średnio raz na 3-4 tygodnie, nawozem do palm. Zraszana. Po zakupie przesadzona do większej doniczki, ceramicznej, ziemia i piasek plus keramzyt, tak jak pisała Pani w poście o uprawie Kencji. Doniczka jest mokra (widać na zdjęciu), ale w podstawku nie ma wody, a od góry ziemia jest sucha/minimalnie wilgotna na głębokość palca.
    Może za mało z nią rozmawiamy?:)

    Proszę o poradę, pomoc, bardzo polubiliśmy naszą Kencję:)

    • Cześć Magdo! Chyba nie dodały się zdjęcia:) Napisz proszę, w jakim miejscu stoi palma. Czasem rośny kupione w marketach „odchorowują” zmianę klimatu, do tej pory rosły w szklarniach. Kiedy zaczęłaś nawozić palmę? Po przesadzeniu z nawożeniem trzeba trochę poczekać, aby nie popalić korzonków (ok. 4-5 tygodni). Może tu tkwi przyczyna?

      • Magdalena

        Załadowałam zdjęcia drugi raz, nie wiem dlaczego nie chcą przejść, zmniejszyłam ich rozmiar. Palma stoi około 3m od podwójnego okna do samej ziemi, w pokoju dziennym, niestety blisko telewizora. Okno jest na północny zachód, ale za oknem jest las, więc nie jest aż tak jasno. Też myślałam o tym, że to może szok po pobycie w Ikei, one tam nie miały naturalnego światła, stały ściśnięte jedne na drugich. Na pewno nie czekaliśmy aż tyle z nawożeniem, to pewnie już po korzonkach:(

        • Możesz wysłać zdjęcia na maila blog@bambusowysen.pl. Palmy to silne rośliny, jeśli możesz przestaw je w jaśniejsze miejsce i narazie podlewaj samą wodą.

  • closerr

    Cześć!
    Mam mały problem 🙁 od jakiegoś czasu na mojej palmie jest taki dziwny biały nalot, i na łodygach i na liściach 🙁 Jak można się go pozbyć? I skąd ewentualnie można zamówić środki? Proszę o pomoc 🙁

  • Basia Spyrko Vel Śmietanko

    https://uploads.disquscdn.com/images/a8987ce3427de91e79b49f9520b7fedc5a3852db2e15321e959246250ea16067.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/3dd3656ff66d0a603ff0382eea953fe14b008269516f37a418922582199dbb4e.jpg Dzień dobry, mam problem z moją palmą. Ogólnie wygląda bardzo dobrze, jednak młode pędy/liście praktycznie wszystkie umierają. Najpierw usychają i mają kolor ciemnobrązowy(zdjęcie nr 1) aż w końcu usychają kompletnie i stają się żółto brązowe (zdjęcie nr 2). Wycinam je potem, wycięłam już chyba kilkanaście takich pędów. Mimo, że duże liście mają się świetnie, to martwię się, że wszystkie małe od razu umierają 🙁 Będę bardzo wdzięczna za pomoc i poradę co można w takiej sytuacji zrobić!

    • Cześć Basia! Czy możesz wstawić zdjęcie całej palmy oraz doniczki – tak, aby było widać ile palma ma w niej miejsca?:) Być może pojemnik jest już za mały, może tez ziemia jest z byt mokra i stąd młode liście od razu marnieją.

  • Aleksandra Szarejko

    Witam, mam moja piekna, tzn juz nie taka piekna palme z Ikei, ktora zaczela marniec. Przyczytalam komentarze, widzialam zdjecie, ale mam wrazenie, ze moja palma ma wszystkie te problemy ;P kazdy lisc wyglada inaczej. Biale plamki, brazowe suche liscie, jakis dziwny brazowy i bialy osad na spodzie lisci. Nie ukrywam, ze niewiele z nia zrobilam od czasu kupna. Myslalam, ze wystarczy dobre miejsce i podlewanie raz na tydzien. Co mi teraz pozostaje zrobic? Przesadzic i czekac? Zaraz obetne wszystkie suche liscie, a jest ich az 3 🙁 https://uploads.disquscdn.com/images/396a08fd06ced1e881efd7907ef871265d014860089366dd972603e82e0fcdd3.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/8e8fbd222270087a4f9385ff38547b0b7d4303da1ec3f5bf5a9f28512e14266a.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/65eec237d3ec044c164913604d1a74440a2847daab77361c3d8309522c166241.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/32d4b4183e0a5ce58b6ae6a0abadd3a5f04b78edee2a294710618bd88bf3a988.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/1f93ce339d51b82f374e7efd3647e3687a89612475f3f7afcb04cf53c1816555.jpg

    • Hej! Czy spryskujesz może liście wodą? Białe plamy wyglądają jak osad z wody. Na pewno warto palmę przesadzić, teraz jest na to dobry moment. Świeża ziemia i większa doniczka powinny pomóc. A suche liście na pewno warto już obciąć.

      • Aleksandra Szarejko

        Nie, właśnie noe pryskalam- wiem, ze powinnam i dopiero zaczęłam. Zdjęcia zrobiłam wcześniej. Liście już obcięte. poszłam do sklepu ogrodniczego po ziemie, pokazałam zdjęcia jednej pani, która teoretycznie powinna była mi pomoc, bo mnie do niej odesłano. jedyne co mi powiedziała, to ze mam uważać na przelanie i przesuszenie rośliny :/ grrrr a chciałam by mi porAdzila jaka ziemie kupić, może jakiś nawóz, coś do popryskania itp

  • emilia

    witaj kupilam palme moze przesadzam I waruje ale warto zapytac profesjonalisty problem polega na tym zelando liscie sa delikanlı zolte nie sa jednolite zielone czy moglabys rzucic okien na zdjecie pozdrawiam

  • Kuba Meler

    Witaj, moja waszyngtonia od kilku dni nie rośnie, a liście straciły swój żywy kolor, ale nie żółkną tylko poprostu się zwijają. Ma 3 pnie ale liście zwijają się tylko na tym największym. Wcześniej rosła bardzo szybko i w tych samych warunkach. Ten liść teraz jest prawie całkowicie złożony i w ogóle jest wiotki. Liście na dole się nie zwijają.

    • Cześć Kuba! Czy możesz wysłać zdjęcie swojej palmy? Czy coś się zmieniło – na przykład, czy dodałeś ostatnio nawozu, przestawiłeś ją bliżej okna? Widząc zdjęcia będę mogła lepiej Ci doradzić.

      • Kuba Meler

        Zawsze stała i rosła w tym samym miejscu tylko raz przestawiłem ją na balkon. wysłały się zdjęcia?

        • Kuba Meler
          • Czy balkon jest nasłonecznione? Jeśli została wystawiona na słońce, to liście mogły dostać oparzenia. Wtedy się zwijają, szeleszczące pod palcami, czuć, że nie ma wilgoci w tych szeleszczących częściach. Jeśli palma zimuje w domu, to do słońca trzeba ją przyzwyczaić stopniowo, czyli najpierw na jakiś tydzień ustawić w półcieniu. Potem dopiero przenieść do słońca.

          • Kuba Meler

            Balkon południowy. Ale palma wyzdrowieje i znacznie rosnąć?

          • Południowy jest zwykle mocno nasłoneczniony właśnie. Oparzone liście już nie wyzdrowieją, ale nowe powinny już być ok.

  • Pomocy! Dostałam palmę i po dwóch tygodniach zaczęły jej się zwijać liście. Przesadziłam ja do większej doniczki, po drodze okazało się że ma przewagę brązowych korzeni więc na jednym forum polecili mi ja wywalić na kompost. Czego robić nie chce, bo ona dalej rośnie i puszcza nowe pędy… tylko te kilka pokurczonych lisci….

  • Kuba Meler

    Liście na pniu głównym, na którym zwijały się liście, nadal nic nie urosły. Za to na dwóch mniejszych pniach liście rosną dwa razy szybciej. Czy to oznacza śmierć największego(ok.40cm) pnia?

Przejdź do paska narzędzi