W poprzednim poście pisałam o gatunkach palm odpowiednich do hodowania w pomieszczeniu. Jeśli zastanawiasz się, którą z nich wybrać do miejsca jasnego, półcienistego lub zacienionego – sprawdź ten wpis. A jeśli jesteś już szczęśliwym posiadaczem tej królewskiej rośliny, to poniżej znajdziesz kilka przydatnych informacji, które pozwolą Ci cieszyć się piękną, zdrową palmą. Wiadomo, zdrowa palma, to Zadowolony Właściciel;) Nasiona palmy Kencji znajdziesz tutaj.

 

Kencja (Howea forsteriana) Źródło: http://www.australianpalm.nl/


1. Większość palm pokojowych doceni możliwość spędzenia ciepłych miesięcy na zewnątrz. Warto pamiętać, aby palm nie wystawiać od razu na słońce, grozi to bowiem oparzeniami liści. Oparzenia te to brązowe, nieregularne plamy. Roślinę trzeba do słońca stopniowo przyzwyczaić. Przez okres 1-2 tygodni powinna stać w miejscu półcienistym. Po tym okresie adaptacji można palmę ustawić na właściwym miejscu.

 
Kencja (Howea forsteriana) Źródło: http://www.australianpalm.nl/

2. Palmy znoszą słabą wilgotność powietrza, jeśli jednak będzie to stan długotrwały – końcówki liści zaczynają brązowieć. Jeśli będziemy dbać o wyższą wilgotność powietrza, pomożemy nowym liściom ładnie rosnąć. Jak to zrobić? Można spryskiwać je 2-3 razy w tygodniu odstaną wodą (taka prosto z kranu pewnie pozostawi na nich białawy osad). Można też raz na jakiś czas zafundować palmie prysznic. Najlepiej wynieść ją na wiosenny czy letni deszcz.

3. Wymagania palm dotyczące podlewania mogą różnić się w zależności od gatunku. Zależą też od temperatury otoczenia, dlatego nie da się jednoznacznie powiedzieć: „tę palmę należy podlewać 1 raz w tygodniu”. Generalnie podczas ciepłych dni i w okresie wzrostu palmy podlewamy dość intensywnie – tak, aby przez otwory w donicy wyciekła woda. Wodę tę należy jednak wylać po 20 minutach, aby korzenie nie doznały uszkodzeń. 

4. Przed następnym podlaniem wierzch ziemi w doniczce powinien nieco przeschnąć. Latem  może to nastąpić po 2-3 dniach. W czasie chłodniejszym może trwać to tydzień lub więcej. W czasie zimowego spoczynku należy ograniczyć podlewanie – im niższa temperatura, tym mniej nawadniamy. Ziemia powinna być tylko lekko wilgotna. Zimą powinna mocniej przeschnąć. 
 

5. W okresie wegetacji palmy nawozimy regularnie (np. specjalnym nawozem do palm dostępnym w marketach ogrodniczych), można też użyć specjalnego koncentratu tzw. przyspieszacza wzrostu (Palmbooster). Zimą zaprzestajemy zasilania.

6. Podłożem odpowiednim dla palm jest ziemia kompostowa z domieszką torfu lub ziemi liściowej. Przede wszystkim powinna być przepuszczalna, dlatego dobrze jest dodać do niej żwir, keramzyt lub perlit. Bardzo ważna jest też warstwa drenażu na dnie doniczki – chroni ona korzenie palmy przed ewentualną stojącą wodą.
 
Kencja (Howea forsteriana) Źródło: http://www.australianpalm.nl/

 

7. Warto pamiętać, że nie lubią one nagłych zmian temperatur i warunków świetlnych. Zatem jeśli chcemy wiosną wystawić ją na taras, poczekajmy, aż naprawdę się ociepli. Bieganie z doniczką w tę i z powrotem niepotrzebnie zestresuje i palmę, i Właściciela 🙂

 

8. Dla palm ważne są szczególnie miesiące zimowe, kiedy do domu wpada mniej światła słonecznego niż latem. Chłodne miesiące są dla  palm okresem spoczynku. Nie wykształcają one wtedy nowych liści, dlatego trzeba wówczas ograniczyć podlewanie i całkowicie zaprzestać nawożenia. Liście spryskujemy miękką wodą, aby poprawić wilgotność powietrza.

 

9. Jeśli zaś uwielbiasz palmy, ale potrzebujesz więcej czasu na oswojenie się z myślą o zostaniu Właścicielem, możesz sobie wkomponować w ścianę taki obrazek:

 
Źródło: http://designdork78.blogspot.com

Sylwia Hennek

blogerka, miłośniczka palm, bambusów i czekolady. Te trzy rzeczy widzi wszędzie - oglądając "Ojca chrzestnego", podróżując po Bałkanach czy spacerując po krakowskim rynku. Rośliny i czekolada to dla niej sposób na znalezienie chwili oddechu w pędzącym świecie.

9 zasad jak uprawiać palmy pokojowe
  • Krzysztof Wojturski

    Witam, mam pytanie co do Kencji – chciałbym kupić dużą roślinę, prawie pod sufit (2,7m) ale większość dostępnych jest już trochę wyższa. Czy można obciąć takiej palmie najwyższe liście? Nie za dużo, tylko te ekstremalne. Czytałem, że można, tylko nie więcej niż palma może ich wykształcić przez rok.

    • Można palmie obciąć liście. Ważne są dwie rzeczy, aby nie obcinać wszystkich liści i aby nie obcinać serca palmy – czyli tego miejsca w środkowej części, skąd wyrastają młode liście. Liście można obciąć albo przy samej ziemi, albo tez nożyczkami przyciąć je w górnej części, tak pod skosem, aby nadal wyglądaly jak liście palmy. Jeśli obetniemy za dużo liści palma może obumrzeć, bo nie da rady się wyżywyć.

  • Anna Tofil

    Mam pytanie co do palmy waszyngtoni.kupilam taka palme i niedawno zauwazylam ze ta podstawa lodyg jest miekka. Nie wiem co sie dzieje na pewno jej nie przelalam. Czy jest jeszcze do uratowania?

    • A czy z palmą coś się dzieje? Schnie lub gnije? POdstawa łodygi czasami jest luźna, przypomina trochę budową cebulę złożoną z warstw. Jeśli to możliwe podeślij zdjęcie, wtedy będę mogła coś więcej powiedzieć.

  • Patryk Alex

    nigdy jakoś nie mogę utrzymać przy życiu kanara zawsze zdycha pierwszego kanara dopadły ziemiórki do tego dołączyła się pewnie deszczowa pogoda i palma padła teraz kolejny padł kupiony z miesiąc temu z lidla zgniła cała w dolnej części została mi tylko 1 phoenix canariensis ;/ nie umiem się dogadać palmami a to takie egzotyczne rośliny i takie piękne

    • Palma kanaryjska faktycznie nie lubi, gdy jest za mokro. Ale generalnie jest jedna z najodporniejszych i najatwiejszych w uprawie. Najwaniejsza jest silna sadzonka (te z sieciówek niekoniecznie takie są, może źle trafiłeś..) i dobra ziemia. Podlewamy raz, a dobrze, zamiast często i po kubeczku:)

      • Patryk Alex

        Podlewam właśnie raz a dobrze włąśnie nie wiem czemu zgniła :/ szkoda jej ale czy u daktyla pień jest trochę pod ziemią ? czy raczej miejsce z którego wychodzą korzenie mają być zaraz pod powierzchnią?

        • U daktyla (w sumie to u żadnej palmy) pień nie powinien być pod ziemią. Jak zbyt mocno zmoknie to własnie zaczyna gnić. Może to był problem?:)

          • Patryk Alex

            No właśnie może to tego wina oba daktyle tak były nisko 😉 chociaż tyle że został mi jeden 😉 zobaczymy co będzie 🙂

          • Myślę, że w tym rzecz:) Trzymam kciuki:)

  • Anna Helena Rózga

    Ceść, czy możesz mi podpowiedzieć jak rozsadzić tą palmę czy można to zrobić, jest dla mnie trochę za duża, dostałam ją od mamy, do której też przybyła w jakiś zapomnianych okolicznościach, nawet nie znamy nazwy gatunku) zdjęcie owego palmiska 😉 https://www.dropbox.com/s/96i5u11vd8yc1cz/IMG_3077.JPG?dl=0

  • Kasia

    Cześć, chcę uratować palmę, którą po kimś przejęłam. Palma jest kompletnie bez liści, niestety w ziemi znalazłam robaki tak jak i na pniu. Wypłukałam je i teraz jest ich trochę mniej.. Kolejny problem to, że nie rośnie, od jakiegoś czasu jest jedynie pień bez liści. Czy jest szansa, że zobaczę na niej jeszcze liście..?W jaki sposób ja teraz najlepiej podlewać?Będę wdzięczna za pomoc.Kasia

    • Cześć Kasiu! Czy możesz wstawić zdjęcie tej pamy? Jeśli nie ma żadnych liści, to obawiam się, że może być baardzo ciężko ją odratować…

      • Kasia

        Cześć Sylwia, dziękuje za odpowiedź. Poniżej przesyłam zdjęcie. P.S. Jak się okazało palma ma ok. 40 lat 🙂

        • Sądząc po pniu wygląda mi to na szorstkowca fortunego. Ma kilka liści, więc szansa jest:) Jeśli niedawno palmę przesadziłaś, to najpierw skupi się ona na ukorzenieniu, a dopiero poźniej będzie wykształcać liście – co robi też dość wolno. Ja bym po prostu dała jej czas. Przestaw ją w jak najjaśniejsze miejsce – jeśli to możliwe to na dwór. Z nawożeniem poczekaj do wiosny.

  • Justyna

    Mam od roku palmę Livistona Rotundifolia, zauważyłam że zaczęły jej od dołu brazowiec liście. Czy to normalne? Czy warto ją teraz przesadzić czy może kupić nawóz? Proszę o pomoc.

    • Cześć Justyna. Jeśli schną/brązowieją tylko dolne liście od końcówek – to naturalne. Liście się starzeją, schną, warto je obciąć – tak tworzy się pień. Palma ma już dość małą doniczkę. Może schnie, bo nie daje rady zaopatrzyć tych wszystkich liści w wodę z takiej ilości nawodnionej ziemi:) Ja bym ją przesadziła i obserwowała.

  • Aga

    Dzień dobry wszystkim, mam w pokoju dwie bardzo duże palmy, to jedyne roślinki jakich nie zabijam. Rosną pięknie ale są strasznie zakurzone, doniczka jest za ciężka żeby ją wstawić do wanny, czy macie jakieś fachowe sposoby na mycie liści ewentualnie środki do tego żeby kurz się nie
    przyklejał?

  • Magdalena Kałkus

    Heej. Mam duży problem z palmą którą hoduję od 5 lat. Ostatnio ją przesadziłam (pażdziernik) i przez okres zimy zaczęły jej usychać liście. Bardzo szybko w stosunku do tego co było wcześniej. Teraz jest w opłakanym stanie. Nie nawoziłam ją zimą,mimo to urosło pare nowych liści. Spryskiwałam ją co kilka dni odstaną wodą, ale stan się nie poprawił. Dzisiaj w doniczce zauważyłam biegajjącą , jakby „stonogę”. Ale nie wiem co to za pasożyt (ok.0,5 cm).Oczywiście zwiał, ale już nie wiem, czy to przez niego, czy przez coś innego. Może źle ją przesadziłam, bo kokos jedynie leży na ziemi. Ale czytałam, że nie wolno go „zakrywać”, ani „zalewać”. POMOCY!!!!
    P.S.
    Zaraz załaczam zdjecia

Przejdź do paska narzędzi